Hej
Wiem długo nie pisałam ale to z powodu że miałam weny twórczej ani nic nie napisać ani nagrać więc myślę że pierwszy września będzie dobrom datom do napisania posta . Poszłam do kościółka na 8 wstałam o 7 ubrałam sukienkę poszłam zjeść śniadanie uczesałam się i poszłam z dumom jak szóstoklasistka do kościoła. Następnie poszliśmy na rozpoczęcie roku szkolnego Fajnie się poczułam gdy musieliśmy ostatni wyjść sali ostatni czyli to znaczy że jesteśmy najstarszymi w całej szkole fajne uczucie :) Trochę się przeraziłam gdy zobaczyłam mojego chłopaka z kolczykiem w uchu no cóż . Jutro najlepsze jadę na wycieczkę do lasu . Wiem nie za długi post ale nie wiem o czym pisać ale za to mam filmik
pa
